Inne źródła przychodów, a nie dywidenda ze spółki komandytowo-akcyjnej.

W wyroku krakowskiego WSA z 2 lipca 2009r. (sygn. I SA/Kr 219/09) ten sam sąd  zmienił sposób interpretacji i wydał orzeczenie, które okazuje się wyjątkowo dotkliwe w skutkach dla osób fizycznych - akcjonariuszy tej formy prawnej lokaty kapitałów finansowych. Jednakże zastosowanie odpowiedniego narzędzia optymalizacji podatkowej, pozwoli uniknąć negatywnych skutków orzeczenia.

Problem niejednolitości linii orzeczniczej wynika ze sposobu ukształtowania w przepisach kodeksu spółek handlowych spółki komandytowo-akcyjnej, pewnego rodzaju hybrydy łączącej cechy spółki osobowej i kapitałowej, i braku odpowiednich regulacji w przepisach podatkowych. Pozycję akcjonariusza takiej spółki regulują przepisy kodeksu spółek handlowych dotyczące spółek akcyjnych. Taka sytuacja spowodowała, że zarówno organy podatkowe, jak i sądy administracyjne rozstrzygają kwestie opodatkowania wspólników w sposób odmienny. Sąd w przytoczonym wyroku zaprezentował trzecie, odmienne stanowisko w tym zakresie. Dopóki Naczelny Sąd Administracyjny nie rozstrzygnie tej kwestii, dopóty podatnicy, organy podatkowe i sądy niższego szczebla będą mieli wątpliwości.

Dla osób fizycznych wyrok ma najbardziej doniosłe skutki.

Artykuł nawiązuje również do poprzednich wyroków w sprawie.

Przychody z innych źródeł.

We wskazanym powyżej wyroku Sąd nie podzielił własnego zdania zawartego we wcześniejszych wyrokach, że dywidenda w tym wypadku to dochód z kapitałów pieniężnych. W konsekwencji odrzucenia przez sąd możliwości objęcia dywidendy akcjonariusza spółki komandytowo-akcyjnej ryczałtowym podatkiem 19%-procentowym z uwagi na fakt, iż spółka ta nie jest osobą prawną, dywidendę otrzymaną przez akcjonariusza spółki komandytowo-akcyjnej Sąd uznał za przychody z innych źródeł zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 9 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zdaniem Sądu zastosowanie znajduje opodatkowanie według skali podatkowej, jednakże bez obowiązku naliczania i odprowadzania zaliczek na podatek. Odrzucił on pozostałe kwalifikacje.

Dotychczas stawka podatku wynosiła w tym przypadku jedynie 19%. Obecny wyrok WSA powoduje, iż zastosowanie może mieć nawet 32-procentowa stawka podatku. To stanowi o wyjątkowej dotkliwości skutków omawianego orzeczenia. Jest to całkowity przełom w orzecznictwie oraz duże zagrożenie dla potencjalnych inwestorów.

Ograniczeniem tego skutku może być wprowadzenie do spółki komandytowo-akcyjnej akcjonariusza w postaci osoby prawnej, zamiast osoby fizycznej.

 Niekorzystne, jak się by mogło wydawać, skutki tego orzeczenia nie będą już takie, jeśli w miejsce akcjonariusza nieprowadzącego spraw spółki pojawi się inna spółka, cypryjska. Wtedy w Polsce nie będzie opodatkowania, bowiem skoro dochód ten nie jest uważany za dywidendę, tylko dochód z innego źródła, to polskie organy nie będą miały prawa pobrać podatku u źródła, zgodnie z art. 23 polsko-cypryjskiej umowy podatkowej. Obowiązek podatkowy powstanie na Cyprze.

Przychody z działalności gospodarczej.

To rozwiązanie również nie jest klarowne, zarówno dla samych akcjonariuszy, jak też organów podatkowych.

Jednakże za odrzuceniem tego rozwiązania przemawia wiele argumentów, w szczególności taki, że akcjonariusz nie prowadzi działalności gospodarczej, a jedynie lokuje kapitał.

Różnica między pozycją akcjonariusza, a komplementariusz polega na tym, iż ten ostatni prowadzi działalność gospodarczą i od tego warunku należałoby uzależniać opodatkowanie na zasadach właściwych dla działalności gospodarczej. Należy wziąć pod uwagę zróżnicowanie pozycji dwóch występujących w spółce komandytowo-akcyjnych rodzajów wspólników oraz zasady ich opodatkowania. Status akcjonariusza jest odmienny niż komplementariusza i stosowanie do tych grup identycznych rozwiązań prowadzi do niemożliwych w realizacji skutków (obliczanie i odprowadzanie zaliczek). Wiąże się to też z wielokrotnym obowiązkiem sporządzania bilansu spółki w celu ustalenia, kto jest akcjonariuszem (możliwa wysoka rotacja) i przez jaki czas posiadał akcje spółki. Niekorzystne jest również zbywanie akcji spółek komandytowych przez ich akcjonariuszy przed podjęciem uchwały o podziale zysków, gdyż powoduje utratę prawa do udziału w zyskach. Opodatkowaniu podlegałby dochód, który nie został faktycznie otrzymany. Dodatkowo miałoby miejsce podwójne opodatkowanie, raz przy zapłacie zaliczek przez aktualnego akcjonariusza w trakcie roku podatkowego przy wypłacie, drugi raz przy przy wypłacie dywidendy uprawnionemu akcjonariuszowi (niekoniecznie temu samemu) na skutek podjęcia stosownej uchwały.

 Jak widać, ta kwalifikacja rodzi wiele komplikacji. (Stanowisko takie zajął w iinterpretacji indywidualnej Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 27.5.2009 r., sygnatura ITPB1/415-216/09/MR)

Przychody z kapitałów pieniężnych.

Akcjonariusz ww. spółki nie prowadzi działalności gospodarczej. Jest on tzw. inwestorem pasywnym, lokuje swoje środki w spółce. Co do zasady, nie prowadzi on spraw spółki. Zgodnie z literaturą, w świetle definicji działalności gospodarczej zawartej w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej akcjonariusz nie prowadzi działalności, a sam fakt posiadania akcji o tym nie przesądza.

Słuszne wydaje się stanowisko, że źródłem dochodu w omawianej sprawie są kapitały pieniężne, a zyski spółki wypłacane akcjonariuszom to dywidendy. Skłania do tego wniosku brak definicji w ustawie o PIT oraz uregulowanie kwestii zysków przedmiotowej spółki w przepisach KSH, nakazujących stosowanie przepisów o spółce akcyjnej. Tak ukształtowane zdanie sądów poparte jest dokonaną wykładnią językową, zgodnie z którą dywidenda nie jest przychodem wyłącznie z udziału w zyskach osób prawnych.

Skutki uznania, iż mamy do czynienia z dywidendą (wyroki WSA w Krakowie: z 20 grudnia 2007r. sygn. I SA/Kr 1181/07 oraz z 13 marca 2008r. sygn. I SA/Kr 1372/07) są następujące: obowiązek podatkowy powstanie z momentem wypłacenia dywidendy, podstawą opodatkowania będzie kwota dywidendy, od której pobrany zostanie zryczałtowany 19-procentowy podatek. Podatek liczony od faktycznej wysokości otrzymanego zysku i tylko po jego wypłaceniu. Brak natomiast problemu z ustalaniem wysokości zaliczek odnośnie każdego akcjonariusza.

Rozwiązanie to wydaje się być korzystne dla polskich rezydentów, jednak brak stanowiska NSA w tym zakresie powoduje, że podatnicy muszą się liczyć z obraniem któregoś z pozostałych sposobów intepretacji przepisów podatkowych przez organy podatkowe.

Podsumowanie.

Wykorzystanie struktury z udziałem spółki z jurysdykcji cypryjskiej pozwoli uniknąć inwestorom niekorzystnych skutków orzeczenia. Innym rozwiązaniem może być tylko wystąpienie do ministra finansów z prawidłowo napisanym wnioskiem o korzystną dla nich intepretację lub oczekiwanie na zmianę przepisów podatkowych.


Marek Zalewski
Asystent doradcy podatkowego

Strona używa plików cookie do zapisu informacji na twoim komputerze. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.