Każdy może układać swoje interesy tak aby od uzyskanego dochodu zapłacić jak najniższy podatek. Oczywiście zawsze w granicach prawa i z uwzględnieniem zasad należytej ostrożności. Oto cała filozofia optymalizacji podatkowej. Ale filozofia to nie wszystko. Pozostaje coś jeszcze – ryzyko.
Najważniejsze etapy optymalizacji to po pierwsze, identyfikacja ryzyka, a po drugie, jego neutralizacja, poprzez sprowadzenie do poziomu rozsądnie akceptowalnego. Niektórzy źródła ryzyka doszukują się w tzw. obejściu prawa podatkowego. Trzeba zauważyć, że jest to jeden z tych poglądów, z którymi można się tylko nie zgodzić.
Otóż prawa podatkowego – przynajmniej w Polsce i wedle stanu rzeczy na dziś - nie można obejść. Koncepcja obejścia prawa podatkowego została skrytykowana, by nie powiedzieć wyśmiana, przez wybitnych przedstawicieli doktryny. Więcej, Trybunał Konstytucyjny kilka lat temu nie pozostawił wątpliwości odnośnie merytorycznej jakość przepisów regulujących poruszany tu problem. Skutkiem orzeczenia jest to, że owe przepisy obecnie nie obowiązują. Tym samym ekscesu urzędniczego dopuści się każdy organ podatkowy, który za pomocą teorii obejścia zechce podważyć plan optymalizacji podatkowej. Co innego w przypadku uchylania się od opodatkowania. Niejeden podatnik uważa, że posiadł patent na podatkową czapkę niewidkę. Podatnik taki nie ujawnia swego źródła dochodu, czyni wiele by dochód ukryć przed fiskusem. Mówiąc inaczej działając wbrew prawu uchyla się od opodatkowania. Organy podatkowe mają coraz więcej narzędzi służących pozyskiwaniu wiedzy o nieujawnionych dochodach. Czym zaś może skończyć się chowanie w lesie za drzewem niech świadczy przykład kilkunastu tysięcy obywateli USA, których tajne konta zostały niedawno wyśledzone w bankach Szwajcarii.
W wielu krajach Unii Europejskiej wzięciem cieszy się koncepcja nadużycia prawa. Europejski Trybunał Sprawiedliwości uznaje, że podatnik może podejmować wszelkie legalne działania, których celem jest obniżenie wysokości podatku. Niemniej podatnik powinien podejmować realne dziania gospodarcze. Zabiegi czysto formalne, bez gospodarczego zaplecza, mogą być potraktowane właśnie jako nadużycie prawa. Polski ustawodawca nie uległ jeszcze inspiracji Trybunału i przepisów o nadużyciu do właściwych ustaw nie wprowadził. Niestety, mimo wszystko ryzyko w optymalizacji podatkowej istnieje. Jego źródłem, obok takich zjawiska jak ceny transferowe albo czynności dla pozoru, jest w pierwszym rzędzie zmienna praktyka organów podatkowych, przy niezmienionym stanie prawnym. Zatem ktoś, kto tworzy scenariusz optymalizacji podatkowej musi bezwzględnie znać tę praktykę, jak również musi umieć przewidzieć kierunek możliwych zmian.
Marek Bytof
Doradca podatkowy
Zadaj pytanie: bytof@taxwaysgroup.com